Gosia Fraser
@gosiafraser
Dziennikarka
Wyjazd na Festiwal Bachowski, aby go relacjonować i recenzować, to realny początek mojego wymarzonego rozdziału zawodowego w życiu i myślę, że ten pierwszy pełen festiwalowy czas będę wspominać już zawsze. Na zdjęciu - 2,5 tygodnia spakowane do wersji podręcznej. Ruszam w dalszą drogę☘️
Dzisiaj trochę z cyklu "drogi pamiętniczku". Nie, nie tęsknię do tej codziennej mielonki informacyjnej. Naprawdę nie. Chociaż nawyki pracy w newsach naprawdę dają mi popalić - a internet wcale nie jest zbyt różny od agencji prasowej, jeśli chodzi o presję wydajności i tempa.
Magia jest tak stara, jak wiara człowieka w swoją zdolność do okiełznania tego, co większe i potężniejsze od niego. "Mag. Sztuka magiczna od Fausta do Agryppy" zaś to jedna z najlepszych prac o historii magii, jakie czytałam. Zapraszam do całego wpisu o tej książce: www.instagram.com/p/DaNk_o1qqWh/
Znalazłam tekst o suwerenności informacyjnej, który kiedyś został zamówiony przez Demokratyczny Periodyk, a potem przez niego odrzucony, bo... napisałam o tej suwerenności zbyt "nacjonalistycznie" i nie chciałam ująć w tekście perspektywy dyskursu T. Snydera et con. 2019 rok.
koleżanka mi właśnie podesłała wpis słowika z elonexu i cóż, nie da się stać wiecznie w rozkroku
FB przypomniał mi zdjęcie z 11/06 2021. Jechałam na pierwsze spotkanie z redakcją, z którą podjęłam współpracę jako z ostatnią przed pójście na swoje. Nie wiedziałam, że dzięki niej znienawidzę swoją pracę, wypalę się zawodowo i nie będę chciała wstawać z łóżka, a wszystko w ciągu kolejnych 3 lat.
Czy to dlatego pani Horna-Cieślak nie widzi nic złego w pracy nieletniej z problemami jako "reporterki" sejmowej? Nie wiem, choć się domyślam
Polacy teraz mają się cieszyć, że dostaną 400 miejsc pracy w gigantycznym data centre.
Nie Sokołowsko jest prawdziwym uzdrowiskiem z "Czarodziejskiej Góry". Zapraszam w kolejną podróż po miejscu niezwykłym. Może to plan na nadchodzący weekend? open.substack.com/pub/okruchyk...
Napisałam już bardzo dużo o tym, że partie polityczne w Polsce stosują metody operacji wpływu na społeczeństwie i że to wszystko jest inżynierią polityczną. Nowy tekst dla subskrybentów w poniedziałek. Epigonów zachęcam do wstrzymania się, żeby było merytorycznie, musicie mieć od kogo przepisać.
Odważyłam się wczoraj na coś, do czego zbierałam się bardzo długo. Uważni wiedzą, co to znaczy. Zapraszam serdecznie: okruchykultury.substack.com/subscribe
Kłopoty w raju - pracownicy Palantira odkrywają, że nie po drodze im z technofaszyzmem (będzie źle wyglądał w cv, kiedy ich historia rozliczy)
A tu jeszcze przedruk z konta projektowego o ciekawym eksperymencie - grupa reprezentatywna, tradycyjnie - mądry Polak po szkodzie?
Przemoc to rozrywka - i tego żadna ustawa zakazująca smartfonów i social mediów nie załatwi.
Stereotypy na temat Zetek kolejny raz można sobie schować do kieszeni
Płatny Instagram - niestety jak sądzę, znajdą się chętni, którzy zapłacą dyszkę miesięcznie (takie ceny przewiduję) aby móc stalkować kogoś bez widoczności na liście tych, co wyświetlają stories
Dyskusja z przyjaciółką od rana mi przypomniała, że gdzieś w Dużym Kraju na Wschodzie powstała kiedyś sesja zdjęciowa doskonale ilustrująca samopoczucie osób wykonujących Ten Zawód
TL;DR: jeśli coś jest niedostępne w UE, to należy się z tego cieszyć, bo to straszna chała
Reaktywowałam profil newsowy, więc będę z niego zrzucać też tutaj, dla chętnych zawsze dodatkowa dawka ciekawostek