Krzysztof Piotrowski
@krzyslp
IT Dinosaur. (Warszawa, Koszalin) Wolę odpowiadać na cudze posty, niż pisać własne. 🇵🇱🇪🇺🐕
A tak dla porównania wygląda Bioskwer, położony kilkadziesiąt metrów dalej. Ładny, pożyteczny dla zapylaczy, ale to prawie monokultura w porównaniu z łąką.
Taka łąka cieszy moje oczy w samym środku sporego miasta. I nie jest to żaden bioskwer, tylko samo wyrosło. Wystarczyło trochę rzadziej kosić i z nudnego klepiska zwanego trawnikiem zrobiło się właśnie to.
Ptysio na plaży, jako porządny terrier woli zachować bezpieczną odległość od wody.
Bilans porannego spaceru z Ptysiem. Jarzębina już czerwona, a na chodniku dżem mirabelkowy. Czas na smutny wniosek. Lato się kończy, jesień juz blisko.
W jednej restauracji podają do kawy coś takiego. Mój mózg IT się buntuje. To powinno byc 512 ziarenek.
A u mnie, ten maly bandyta Ptyś zerwał z krzaka dwie pieciocentymetrowe papryczki i szczęśliwy, bawił sie nimi. Na szczęście te ostre stoją wyżej, poza jego zasięgiem.
Nowy członek rodziny Ptyś rozpoznaje swoje obowiązki na stanowisku strażnika stada.
Żyją za krótko. Gdy trafiają do nas do domu od razu wiemy, że dzień rozstania nastąpi.
Gdyby nie nazwy partii, to świetnie sie przekłada na naszą rzeczywistość
Nie wiem, czy owczarek jest zwierzę z prawej czy lewej, ale po kolorze futra nie mam wątpliwości, że to owczarek podhalański. Stąd wniosek, że Jezus był Góralem z Zakopanego.
Wygląda prawie jak wiosna, ale to tylko dlatego, że nie widać tego lodowatego wiatru, który dziś wieje.
Maleńka tartaletka z malinami za 18.90? Istny rozbój. Te maliny chyba musiałyby być ze złotem. Malina:
Pamiętajcie o tym, żeby czytać etykietki na produktach. Nawet gdy kupujecie pieprz, moze sie okazać, ze producent włożył do środka coś do zaostrzenia. Szlifierka świetnie sie do tego nadaje (i nie zwracajcie uwagi na to, co robi rózowy).
U mnie 2,5 metra bieżącego się marynuje na dzień jutrzejszy. Powinno wystarczyć na 6 osób. Zdjęcie poglądowe z fazy pieczenia kilka tygodni temu załączam
Jestem warszawiakiem i na pole wychodził nie będę. Zrobię, co di mnie należy, żeby Krakusy wyszły na dwór.
Warszawska Wola. Nie jest to elegancka łąka kwietna, raczej chwastowisko, ale i tak przyjemniej się na to patrzy niż na trawnik ostrzyżony na 1cm na osiedlu obok.