Iwan Gregor Skydive Atmosfera
@iwangregor
Prowadzę całoroczną szkołę spadochronową w hiszpańskiej Andaluzji. www.skydiveatmosfera.com www.youtube.com/@SkydiveAtmosfera
No i fajnie dziś rano udało się polatać. Teraz już grasuje upał, ale zaraz po wschodzie słońca da się żyć
Oto lokalny wybujały chwast. Figowiec. Daje radę nawet jak nie ma deszczu od paru miesięcy.
To taki rodzaj "bohaterów", atakują dzieci, staruszki, w większych grupach odważą się nawet zaatakować dorosłe kobiety Duże brzuchy, duże kompleksy, wielkie pyskate mordy, małe fiutki i maleńkie mózgi. Niziołki, które nie zaistniałyby bez cyników i nienawistnych przygłupów.
To jakieś pomówienia, on stosuje tylko cebulę, wódkę i morsowanie
Trochę tylko ma zbyt wzbudzający litość ruski pysk...
Niepewne czasy idą. Na starość zamierzam mocno zainwestować w przemysł zbrojeniowy. Granaty już są całkiem, całkiem
Odnajduję pewną analogię do niesamowicie profesjonalnej TW w Polsce
A teraz wstawię tą samą grafikę, tylko wyobraźcie sobie, że to mama rośnie ;) Ciągle warte przemyślenia.
Tak, to jest ten czas! Do tego dżemu ugotuję sobie naleśniki i usmażę kompot. Fajny taki smażony dżem, bo konfitur to ja nie lubię.
Tylko żeby mi tu nikt nie mówił, że AI nie jest potrzebne w życiu
A no chyba, że do wakacji ;)) Nie chowam urazy, bo ja w pewnym sensie na wakacjach. Tzn bez uczniów do szkolenia sam się doszkalam
8.06 na lotnisku Aleksandrowice doszło do katastrofy szybowca Puchacz. Podczas egzaminacyjnego lotu, w którym kursantka miała zaprezentować umiejętność awaryjnego lądowania, po odczepieniu liny wyciągarki na wysokości 50 metrów (wg świadków) "szybowiec spadł". patronite.pl/post/99402/k....
Kto rano wstaje (tak przed piątą) temu los daje np fajne widoczki
Tylko mnie tu nie pchać w buty socjalisty ;) Coś w tym rysunku jest istotnego, coś czego moim zdaniem nie da się uniknąć...bo jesteśmy jako najmądrzejszy gatunek ciagle za głupi
Na dzień dobry poleciałem z bardzo sympatycznym zapaśnikiem, który uczy się do licencji. Poranne słońce - bezcenny kąt i temperatura.
Granat przy basenie, księżyc przy domowym wiatrowskazie i uprawy w drodze na lotnisko. Olej, płótno bez ramy. Dzień dobry.
Piątek to fajny dzień. Nie mam żadnych negatywnych konotacji, bo jak pracuję to przez kilka miesięcy non stop. A gdybym nie lubił tego, co robię to bym robił coś innego 🤷♂️🥴🖖
Na Patronite opublikowałem omówienie kolizji samolotu Cessna 182 i paralotni w austriackich alpach. Wypadek zakończył się szczęśliwie i pilotka paralotni wylądowała na systemie hamującym a pilot Cessny z kawałkami poszarpanej czasy na lotnisku Zell am See. patronite.pl/post/98719/k...
Popularność można zyskać w różny sposób. Była już Ilona to teraz z ziemi włoskiej do polskiej przejdzie splendor inteligencji i profesjonalizmu na Mariannę
Miałem wtedy 3 lata i na pewno był jeszcze czarno biały telewizor choć tego nie pamiętam to stawiam na Beryla. Ale reszta jakby mi zupełnie pasuje
Wspaniała książka, polecam wszystkim. Bogusław Wołoszański by się nie powstydził tego stylu i tej treści.
Wiecie co? Jakoś nawet nie mam odrobiny ochoty sprawdzać tej informacji. Tak jak nie mam ochoty kolejny raz przytrzasnąć sobie palca drzwiami i sprawdzić, że taki manewr dalej boli. Patologia i Szumowiny
Kaczyński na chwilę sobie przydusił komara, świat jego snów
Magyar może się tłumaczyć, że nie piekł psa w mikrofalówce ale nikt Kaczyńskiego nie przekona, że czarne jest czarne a białe jest białe. Bo to jest genialny strateg!
Jadłem kotlety z wieprzowiny, wołowiny, mięsa drobiowego, soczewicy...ale kotletów z patelni jeszcze nie. To prawie jak kanapka biednego studenta; kromka chleba smarowana nożem
Tu nie chodzi o to, czy on się podoba, czy nie. Chodzi o to, że to uzurpator. Płaczący, egocentryczny szmaciarz po nocnych rozmowach z PiS obsadził nielegalnie ćpuna pod żyrandolem.